poniedziałek, 20 maja 2013
czwartek, 9 maja 2013
wtorek, 23 kwietnia 2013
mam zamiar wstawić tutaj krótki kurs decoupage. może mi się uda.
zaczynamy.
najpierw przedmiot jaki chcemy zdobić - cokolwiek - stare, nowe. ja przeważnie robię "coś" drewnianego bo takie mam komponent.
tym razem wybór padł na chustecznik czy chusteczkownik (nie wiem jak jest poprawnie)
teraz czas na wzór - pełna dowolność. ważne jest dokładne wycięcie.
parę przymiarek
i wybór pada na cytryny
teraz przygotowanie pudełeczka - jednokrotne malowanie podkładem wodnym do decoupagu - chcę mieć efekt taki aby struktura drewna była widoczna. oczywiście można pomalować 2 lub 3 razy wtedy pudełko będzie białe.
teraz tło pod wzór
nie używam pędzla tylko pociętej na mniejsze kawałki gąbki. rozwodnioną farbę akrylową nakładam gąbeczkami na te miejsca gdzie będzie wzór (pod kolor wzoru, aby stworzyć jego "przedłużenie").
i tak aż do pożądanego efektu - zależy czy chcemy mieć ciemniejsze czy jaśniejsze tło
kolejny etap to naklejanie wzoru - na podkładce smarujemy papier po lewej stronie klejem wodnym do decoupagu - trzeba to robić szybko bo papier jest cienki, lubi się rolować i dokładnie.
nakładamy wzór kompozycja dowolna.
ja nie wycinam białego tła które jest na środku obrazka - jak jak tutaj przy gałązkach pomiędzy cytrynami. robię potem małe oszustwo.
albo gąbeczkami albo pędzelkiem nanoszę farbę na krawędzie obrazków. pędzel musi być w miarę suchy. wtedy też kamufluję białe niewycięte pozostałości.
robimy tak aż uzyskamy pożądany efekt
ja już mam swój efekt.
teraz lakierowanie
CDN...
zaczynamy.
najpierw przedmiot jaki chcemy zdobić - cokolwiek - stare, nowe. ja przeważnie robię "coś" drewnianego bo takie mam komponent.
tym razem wybór padł na chustecznik czy chusteczkownik (nie wiem jak jest poprawnie)
teraz czas na wzór - pełna dowolność. ważne jest dokładne wycięcie.
parę przymiarek
i wybór pada na cytryny
teraz przygotowanie pudełeczka - jednokrotne malowanie podkładem wodnym do decoupagu - chcę mieć efekt taki aby struktura drewna była widoczna. oczywiście można pomalować 2 lub 3 razy wtedy pudełko będzie białe.
teraz tło pod wzór
nie używam pędzla tylko pociętej na mniejsze kawałki gąbki. rozwodnioną farbę akrylową nakładam gąbeczkami na te miejsca gdzie będzie wzór (pod kolor wzoru, aby stworzyć jego "przedłużenie").
i tak aż do pożądanego efektu - zależy czy chcemy mieć ciemniejsze czy jaśniejsze tło
kolejny etap to naklejanie wzoru - na podkładce smarujemy papier po lewej stronie klejem wodnym do decoupagu - trzeba to robić szybko bo papier jest cienki, lubi się rolować i dokładnie.
nakładamy wzór kompozycja dowolna.
ja nie wycinam białego tła które jest na środku obrazka - jak jak tutaj przy gałązkach pomiędzy cytrynami. robię potem małe oszustwo.
albo gąbeczkami albo pędzelkiem nanoszę farbę na krawędzie obrazków. pędzel musi być w miarę suchy. wtedy też kamufluję białe niewycięte pozostałości.
robimy tak aż uzyskamy pożądany efekt
ja już mam swój efekt.
teraz lakierowanie
CDN...
poniedziałek, 22 kwietnia 2013
środa, 13 marca 2013
sobota, 2 marca 2013
czwartek, 28 lutego 2013
wtorek, 12 lutego 2013
wtorek, 29 stycznia 2013
sobota, 26 stycznia 2013
poniedziałek, 14 stycznia 2013
już w grudniu myślałam o baliku w przedszkolu. szukałam stroju w necie, bo bart wymyślił sobie, że będzie rycerzem. niestety wszystkie gotowe stroje strasznie chałowate i niemiłosiernie drogie.
postanowiłam (po konsultacji z teściową) - szyjemy sami.
przejrzałam neta w poszukiwaniu inspiracji, przetrząsnęłam szmateks w poszukiwaniu odpowiednich materiałów i do dzieła!
a efekt jest taki
postanowiłam (po konsultacji z teściową) - szyjemy sami.
przejrzałam neta w poszukiwaniu inspiracji, przetrząsnęłam szmateks w poszukiwaniu odpowiednich materiałów i do dzieła!
a efekt jest taki
sobota, 22 grudnia 2012
i przeczekałam dodatkowy dzień aby mieć pewność. świat się nie skończył! przynajmniej dla nas!!
za to praca już zakończona i dopiero wracam w czwartek!! dłuuuuugi weekend!! przedświąteczne przygotowania już na finiszu. choinka ubrana, pierwszy raz czynnie pomagał mi bart. ozdoby powystawiane, dom z zewnątrz oświetlony. szkoda, że śniegu nie ma, ale może jeszcze...
za to praca już zakończona i dopiero wracam w czwartek!! dłuuuuugi weekend!! przedświąteczne przygotowania już na finiszu. choinka ubrana, pierwszy raz czynnie pomagał mi bart. ozdoby powystawiane, dom z zewnątrz oświetlony. szkoda, że śniegu nie ma, ale może jeszcze...
środa, 12 grudnia 2012
niedziela, 9 grudnia 2012
czwartek, 6 grudnia 2012
Subskrybuj:
Posty (Atom)





