sobota, 12 stycznia 2008

i pochwaliłam dzidziusia wczoraj za wcześnie. usnąło godzinie 2.00 i to nieże jakieś kolki czy coś! a tak sobie bo mu się nie chciało spać i już.
dzisiaj wiosennie mamy +10 stopni C, ale nie wychodzę z patyczkiem na spacer bo jeszcze po tym szczepieniu za wcześnie. nie chcę żeby coś złapał.

4 komentarze:

stula pisze...

witam kurde jak się ciesze że znalazłam tą stronę!

Anonimowy pisze...

no i poczytałam wszystko. wzruszyłam się.
dzięki za to wszystko Kasia!!!

stula pisze...

czekaj czekaj ten anonimowy to przecież ja!

kasiau pisze...

hehe! miło cię tutaj widzieć!